Wkrótce Święta…

Opublikowany: 29.11.2020

W kategorii: Inne

Rok do roku identyczny dylemat. Mamy już koniec listopada i za mniej niż miesiąc będą Święta Bożego Narodzenia. Więc ponownie potrzeba się poważnie zastanowić jakie podarunki kupić. Dokonać bezszelestnego wywiadu na temat tego co ktoś by pragnął dostać i ostatecznie obejść te różne hipermarkety i posprawdzać w Sieci. Zwłaszcza przed Świętami nie lubię tych ścisków w sklepach. A skoro kasa za każdym razem się spóźnia, zatem i tak spełniam te zakupy na ostatni czas.

Ze sklepami wysyłkowymi także nigdy nic nie wiadomo, gdyż kiedy już mam przelew na koncie to rzecz jasna nie ma pewności, że nawet jeżeli coś zamówię w Sieci (w sklepie albo na Allegro) to zdąży to do mnie przyjechać przed Wigilią. Prawie którekolwiek sklepy oraz przedsiębiorstwa spedycyjne twierdzą, iż oni sprężają się i są w najwyższym stanie gotowości, jednak już kiedyś tak miałam, że po przelewie w znaczącym sklepie wysyłkowym objawiło się, że akurat produktu już nie ma na stanie. Nawet nie pamiętam czy nadążyli mi odesłać (niemałe skądinąd) pieniądze przed Świętami.

Dylematów ciąg dalszy. Cóż z choinką i wystrojem na Święta. Czy wyciągamy wiekową sztuczną choinkę albo kupujemy żywe drzewko? Należy odbyć inwentaryzacje ozdób bożonarodzeniowych ponieważ zapewne któreś bombki się roztrzaskały od przekładania pudełek na strychu i wypada dokupić? Czy wszystkie światełko jaśnieją? Co prawda z tymi nowymi ledowymi to raczej drobniejszy problem, jednak sędziwe światełko na żarówki to była jazda. Orzeknij tutaj człowieku, jaka z 30-40 żaróweczek jest przepalona… Czy szopka bożonarodzeniowa po babci nadal w jakiś sposób się trzyma lub powtórnie trzeba cokolwiek pokleić.

Trzeba spreparować specyfikację zakupów spożywczych aby niespodziewanie w Wigilię nie okazało się, że którejś symbolicznej pierdołki zabrakło i potrzeba mknąć do sklepu – i czy w ogóle wciąż sklepy otwarte?

Tak wiele tego na głowie, iż co jakiś czas człowiek ma pokusę porzucić to wszystko w diabły. Choć na szczęście niezadługo przez parę dni da się odetchnąć te wszystkie nerwy, najeść się oraz wypocząć. I życzę Wam akurat żebyście w same Święta zapomnieli o tym wszystkim rwetesie oraz sumiennie odpoczęli.

Tagi:

Możliwość komentowania zamknięta